Wiadomości

Bełchatowski listonosz kradł przesyłki, które miał dostarczyć

Cała historia zaczęła się od próby sprzedaży w kantorze, przez 36-letniego listonosza, czterech banknotów po 50 Euro. Banknoty okazały się fałszywe, a pracownik kantoru wezwał policję. Listonosz zaczął się tłumaczyć, że banknoty znalazł i ktoś byłby w stanie w to uwierzyć, gdyby nie fakt, że w toku dalszego postępowania, w tym przeszukania jego mieszkania, znaleziono masę pudełek po przesyłkach.

Szybko okazało się, że próba wprowadzenia w obieg podrobionych pieniędzy to dopiero początek kłopotów listonosza, powstała hipoteza, że również owe banknoty zostały wykradzione z jednej z przesyłek. Sam listonosz przyznał się do splądrowania około 25 paczek, które miał dostarczyć. W większości przywłaszczał sobie przedmioty o niewielkiej wartości, zamówionych z Chin zegarków, drobnego sprzętu elektronicznego czy biżuterii. Przedmiotów nie sprzedawał, ale sam je użytkował.

Mężczyźnie z 15-letnim stażem pracy w Poczcie Polskiej grozi kara do trzech lat więzienia, jest również niemal pewne, że starci pracę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *